Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grill. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 września 2012

Sałatka z brokułem, czyli nie samą kiełbasą człowiek żyje

Kaczka pisała co oprócz kiełbasy grillujemy, a ja pokażę czym można mięsko z grilla zagryźć. Nie żebym miała coś przeciwko ketchupowi czy musztardzie, ale jak się bawić to się bawić - drzwi wyj.... nowe wstawić! My w ogóle lubimy imprezy "na bogato", szczególnie jeśli w grę wchodzą %, to trzeba mieć dobrą zagryzkę. Jeśli wypije się za dużo to wszelkie witaminy i minerały są baaardzo potrzebne, żeby przeżyć jakoś  następny dzień. Nasz zielony przyjaciel z gatunku kapusiowatych zawiera sporo witaminy C, a także  A, B, PP. Znajdzie się też magnez, fosfor i żelazo.


Skład:
1 brokuł
3 jajka ugotowane na twardo
4 pomidory (mogą być różnokolorowe)
szczypiorek
sos:
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
3 ząbki czosnku
sół, pieprz

Przygotowanie:
Brokuła wkładamy do osolonego wrzątku i gotujemy 7 min. W tym miejscu mam ogromną prośbę. Ratujmy brokuła!!! Nie gotujmy go po 15,20,30 min aż się zrobi z niego miękka ciapa. 7 min w zupełności wystarczy, czasem pewnie nawet 5, a 10 min to już absolutne maksimum. Brokuł po ugotowaniu ma zachować swój kształt i nie rozpadać się przy nabieraniu widelcem. Przepraszam za tą dygresję, ale musiałam - po prostu musiałam to wykrzyczeć z siebie bo już nie raz widziałam BROKUŁOWĄ MASAKRĘ.
Wracając do tematu, to po ugotowaniu brokuła rozdzielamy go na różyczki, pomidory i jajka kroimy na ósemki. Warzywa układamy w naczyniu, polewamy sosem i posypujemy posiekanym szczypiorkiem.


Zając

piątek, 31 sierpnia 2012

Co grilluje Kaczka z Zającem czyli pomysł na szaszłyki !

W naszej " rodzinie" jak czasami mawiamy na ekipę znajomych są osoby, które boją się kiełbasy :D Aby osobnik taki nie moczył się w nocy przed wizytą na grillu musimy zawsze postarać się troszkę bardziej, aby czuł się komfortowo. Dlatego też obok kiełbasy czy kaszanki przyrządzamy również karkówkę ( której jak wiadomo żaden porządny chłop się nie oprze ), sałatki, warzywka i szaszłyki. Te ostatnie cieszą się podobnym powodzeniem u obu płci, nas zaś najbardziej cieszy rosnąca ilość gołych patyczków na talerzach współbiesiadników :)

Przykładowy skład na ok. 20 szaszłyków:

0,5 kg łopatki wieprzowej 
1 papryka zielona
1 papryka czerwona
mała cukinia
2 cebule
4-5 średnich ogórków konserwowych
sól, pieprz, papryka słodka i ostra, zioła prowansalskie, czosnek granulowany
20 drewnianych patyczków do szaszłyków ( polecam np. firmy Fackelmann - są grubsze, nie gną się i nie łamią )

Przygotowanie:

Mięso kroimy na równe kawałki i doprawiamy przyprawami oraz ziołami - dobrze jest odstawić je na ok. 2-3 godziny, aby dobrze przeszło. Ja osobiście staram się tak podzielić mięso, aby na każdego szaszłyka wypadło np. po 5 kawałków, żeby nikt potem nie płakał, że Zdzisiek to miał 6 kawałków na swoim patyku, a Marian dostał tylko 4. Ma być po równo jak za komuny :D 
Paprykę myjemy, oczyszczamy i kroimy na średnie kawałki, cebulę preferuję kroić w pół-łódeczki, wtedy dobrze trzyma się na patyczku, ogórki i cukinię kroimy w grusze plastry ( jeśli cukinia jest grubsza to plaster dzielę na 4 ). 
Gdy mamy przygotowane wszystkie składniki, nadziewamy je naprzemiennie, w dowolnej kombinacji. Ja zaczynam mięsem i również mięsem kończę, środek to pełna dowolność. 
Takie szaszłyki możemy nie tylko grillować, ale również upiec w piekarniku, zajmuje to ok. 30 minut, a fajnie zimą przypomnieć sobie ciepłe, letnie wieczory w przydomowym ogródku.
Polecamy szczególnie ze schłodzonym browarkiem :)

Kaczka

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...