Przepis jest lekko przeze mnie zmieniony bo zachciało mi się dodać do nich cukinii, jednak jeśli jakiegoś składnika nie lubicie to spokojnie możecie go z dania wyeliminować :)
Skład:
1 duża pierś z kurczaka
1 duża, czerwona papryka
1 duża cebula
1/2 kg pieczarek
1-2 małe cukinie ( w zależności od preferencji )
3-4 ząbki czosnku
ok. 1,5 szkl. mąki ziemniaczanej
4-5 jajek
sól, pieprz, słodka i ostra papryka, przyprawa do kurczaka, zioła prowansalskie, przyprawa uniwersalna typu vegeta
olej do smażenia
Przygotowanie:
Pierś kroimy na dość drobną kostkę, doprawiamy go przyprawą do kurczaka i ewentualnie solą lub pieprzem i odstawiamy najlepiej chociaż na godzinkę, aby przeszedł smakiem. Pieczarki kroimy w plasterki i podduszamy na patelni, aby lekko zmiękły. Cebulę kroimy w grubszą kostkę i również szklimy. Podobnie możemy postąpić z papryką i cukinią - pokroić w kostkę i podsmażyć jednak nie jest to konieczne.
Kurczaka mieszamy z pieczarkami, cebulą, cukinią i papryką. Przeciskamy przez praskę czosnek. Wbijamy jajka i dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość mieszamy, tak aby uzyskać dość gęstą masę ( jeśli mąki będzie za mało to można jeszcze trochę dosypać ).
Masę doprawiamy obficie pieprzem, dodajemy szczyptę słodkiej i ostrej papryki, zioła prowansalskie i ok. 1 łyżki stołowej vegety.
Na rozgrzanym oleju smażymy placki z dwóch stron na złocisty kolor.
Placki zwane dawniej " medalionami " smakują świetnie na zimno jak i na gorąco. Są świetne solo jak również z grzankami lub pieczonymi ziemniakami. Pasuje do nic dip pomidorowy bądź czosnkowy, ja jednak najlepiej lubię rozkoszować się ich smakiem bez zbędnych dodatków.
Kaczka
