Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że każdy, kto nigdy wcześniej nie miał styczności z tym deserem, nie ma pojęcia co to ! Ser, krem, budyń ? Co to jest? Gdy odpowiadam, że kasza manna to patrzą na mnie z niedowierzaniem. Tak proszę Państwa - kasza może być pyszna :D
* Tak na marginesie - dopełniacz od słowa "manna" to "manny", a nie "mannej" :)
Skład:
1 litr mleka
3/4 szklanki cukru
1 szklanka kaszy manny
1 cukier waniliowy
herbatniki - ilość zależna od blachy, jak macie wenę to obliczcie pole powierzchni, jak nie to wagowo wychodzi ok. 300 g herbatników
polewa czekoladowa - idealny przepis TUTAJ
Przygotowanie:
Spód blachy wykładamy herbatnikami. Do garnka wlewamy mleko, dodajemy masło bądź margarynę, cukier i cukier waniliowy. Całość grzejemy na niezbyt dużym ogniu aby tłuszcz i cukier się rozpuściły. Gdy mleko będzie bardzo gorące ( tuż przed zagotowaniem ) dodajemy kaszę i cały czas mieszamy. Kasza stopniowo zacznie gęstnieć więc musimy uzbroić się w cierpliwość - czasami aż ręka boli :) Masę trzymamy na gazie ok. 3 minut nie dopuszczając do przypalenia. Gorącą wykładamy na herbatniki i przykrywamy drugą warstwą herbatników lekko przygniatając. Przygotowujemy polewę - przepis TUTAJ. Ciepłą polewą oblewamy ciasto. Gdy lekko stężeje posypujemy herbatnikami i odstawiamy aby ciasto ostygło i zastygło :D
Dobra rada :
Do kaszy można dodać również kakao - wtedy otrzymamy czekoladowego kaszaka. Deser dobrze jest trzymać w chłodnym miejscu. Jeśli w lodówce to na najwyższej półce, aby nie było zbyt mocno oziębione. Wtedy robi się twarde i gumiaste.
Kaczka